wtorek, 30 sierpnia 2011

Fama niesie, że.....

Tekst Magdy Ujmy  z gazetki famowej- Famazine, gdzie mała wzmianka o naszej akcji z Famy....
...i wywiad który przeprowadziła z nami Magda Zięba...

środa, 24 sierpnia 2011

Pokój z Tobą / FAMA 2011

Przybywamy w pokojowych zamiarach
Pokój z Tobą
Czy masz pokój?
Czy nosisz swój pokój ze sobą?
Czy wiesz jak to jest nie mieć pokoju?
Z kim dzielisz pokój?
Przedpokój z kuchnią.
Przedpokój, to takie niepokojące
Kiedy spoczniesz w pokoju?
Gdzie jest twój pokój kiedy śpisz?
Czy walczysz o pokój?
Pokój w głowie
Przekażcie Sobie znak pokoju.
Wynajmę pokój.
Spoczywaj w pokoju.
Zatrudnię pokojówkę
Kura pokoju










wtorek, 9 sierpnia 2011

Artystki (O)polskie

Z okazji 100 urodzin ZPAP zostałyśmy zaproszone do udziału w wystawie Artystki (O)polskie w Muzeum Śląska Opolskiego. Mimo, że nie jesteśmy ze Związkiem związane, postanowiłyśmy jednak nawiązać wątek na osnowę i wyplatać, zaplatać, przeplatać, mur żalu. Powtórzyłyśmy akcję zrobioną w Warszawie w 2009 roku: "Wyżal się kurze przy płaczu murze". Zapewne z racji jubileuszu, żalić się nikt nie chciał, ale pletli wszyscy.

Jak urodziny to urodziny.
Nie mogło obyć się bez tortu!
Odkurzyłyśmy więc nasz monumentalny tort PIKUŚ, który już od dłuższego czasu spoczywał zapomniany w przepastnych piwnicach Instytutu Sztuki. Oczyściłyśmy go z czekolady i resztek bitej śmietany, i tak patynowany szlachetnym  brudem dopełniał ekspozycje na dachu muzeum.




Instalacja "Bez tytułu", na którą składał się ołtarz - stół przykryty białym obrusem, na którym leżał świeży chleb w kształcie kobiecego torsu, oliwa i flaszka czerwonego wina. Interaktywność, intermedialność i w ogóle obecność dzieła kryła się nieco w bliskim sąsiedztwie wypasionego kateringu na dachu muzeum.

Artystka była zmuszona sama wypić całą butelkę wina z miejscowym kolekcjonerem sztuki.




Na koniec zagadka, jak myślicie, dlaczego ubrałyśmy się na czerwono?


środa, 1 czerwca 2011

W gazecie


Napisała o nas Agnieszka Kania na łamach opolskiej wyborczej. Agnieszka  oprócz tego, że jest lekarzem stomatologiem, jest miłośniczką sztuki i chętnie wspiera  różne artystyczne działania.

środa, 2 marca 2011

maskarada kuratorska

Szalony okres balów maskowych, przebieranek, maskarad dobiega końca... z tej okazji Kuratorki organizują finisaż karnawału, jednocześnie 2 urodziny grupy. Temat imprezy to: KURATORKI.
Rzucamy wyzwanie wszystkim lubiącym się przebierać- przebierzcie się za któraś z nas, lub wersja dla bardziej stonowanych- przebranie kury.

Zapraszamy 5 marca( sobota) do kawiarni Kofeina(ul. Kościuszki 31), g. 18.00.

zawarte na blogu informacje, zdjęcia, itd. mogą być inspiracją w przygotowywaniu przebrania Kuratorki

czwartek, 16 grudnia 2010

KURSY RYSUNKU




Pierwsze koty za płoty, a jeszcze ściślej pierwsze kury za mury.
Za nami pierwsze zajęcia. Dokładniej trailer, demo, wersja reklamowa. Przy okazji kulturaliów odbyły się.
Przebieg następujący: Przygotowanie stanowisk pracy, sprawdzenie urządzeń niezbędnych do prowadzenia zajęć....
Przy muzyce Dick4dick sporządzanie wizualizacjo podobnych rzeczy. Zmieszanie rysunku markerem z wycinanką ludową i ekspresyjnym malowaniem barwnymi tuszami. Wszystko na pół przeźroczystych foliach. Następnie zostało poddane działaniu rzutnika, sfilmowane i zdokumentowane, w jedną całość złożone.
Owa całość ukazywała historię superbohatera Bez imienia. Bezimienny śmiałek pokonywał przeszkody i walczył z nieprzyjacielem o piękną księżniczkę. Ostatecznie zginął śmiercią krwawą i patetyczną... Ostatecznie happy end dokonał się dzięki bratu głównego bohatera, herbu również bez imienia. I żyli długo i szczęśliwie...
Premiera filmu o bohaterze bez imienia wkrótce na blogu....

poniedziałek, 1 listopada 2010

KURATORKI ZAPRASZAJĄ


SLAM czyli połączenie poezji i performance'u. Umożliwia zaprezentowanie się wszystkim, którzy wypowiadają się przez słowo( od raperów po "prawdziwych" poetów).Ograniczeniem jest tylko czas( 3min. na prezentację)i konieczność przedstawiania własnych, autorskich tekstów. SLAM ma formułę konkursu, zwycięzcę wybiera publiczność.SLAM powstał jako alternatywa dla oficjalnych wieczorków poetyckich.Cechuje go luz, dynamika, interakcja z publicznością, spontaniczność,eksperymenty, otwartość. Ma przybliżać poezję do życia, obalić mit,że poezja jest nudna, niepotrzebna.Chce ratować poezję przed skostnieniem, sprawić by nie kojarzyła się ze szkolnym przymusem analizowania wierszy i hasłem, że "Słowacki wielkim poetą był"...

sobota, 16 października 2010

KURSY DLA AMATORÓW SZTUKI +18



Wszystkich, którzy zpomnieli, że lubią rysowac zapraszamy na warsztaty,
żeby sobie przypomnieli ;-)
co tydzień we wtorki od 16 do 17.30
w centrym kultury Oleska 45
koszt 6.89 zł
+ 3 piersze osoby GRATIS

wtorek, 5 października 2010

Zapraszamy na SLAM, czyli "bitwę na słowa"


Slam otwarty dla wszystkich, którzy chcą spróbować swoich sił w pojedynkach na teksty, wiersze, rymy, własnego autorstwa,
zapraszamy publiczność oraz tych, którzy chcą wziąć udział...
masz max. 3 min. na prezentację... publiczność wybiera najciekawszą propozycję...spotykamy się 07.10.2010(czwartek) w Cafe Tequila na ul.Nysy Łużyckiej 62 w Opolu, o godz.21.00.

niedziela, 3 października 2010

Testy socjologiczno - idiotyczne ciotek urodzinowych

Z okazji pierwszych urodzin kawiarni Kofeina
wcieliłyśmy się w role ciotek urodzinowych. Przyniosłyśmy ze sobą zapach stęchlizny, kwietnych pól z przed lat, dziewczęcą egzaltację, ususzony wdzięk oraz wielki gliniany tort- wspomnienie pewnych urodzin....
Można było z nami porozmawiać na tematy romantyczno- poetyczno- kwiatowe, oczywiście z zachowaniem zasady decorum, a także zrobić test: ile w Tobie ciotki urodzinowej, oraz inne psychotesty około-urodzinowe.



wtorek, 31 sierpnia 2010

Teleportem w piękny rejs

Drodzy Państwo,
jesteśmy zadowolone, nie tylko z wyróżnienia, ale i z tego, że na FAMIE spotkałyśmy innych "wyznawców" idei teleportacji. Jeden z nich, to magister inżynier teleportacji Monsieur-Rola, a drugich można znaleźć pod adresem: www.teleportery.com
Niech idea teleportera się rozprzestrzenia.
Cześć!

piątek, 27 sierpnia 2010

Tupot kosmicznych kur… - o projekcie „Teleport” grupy artystyczno-kurzej „Kuratorki&Co”


Co robi kura, gdy nagle trafi na nowy teren? Chodzi, dziobie, dłubie pazurem – aż coś znajdzie. Kura, choć mała i niepozorna, jest uparta i cierpliwa, a to służy sztuce. Czy sztuka może być kurą? Opolska grupa artystyczna „Kuratorki&Co” stara się nam udowodnić, że tak.

„Kuratorki&Co” są połączeniem dwóch grup: „Kuratorek” i towarzyszącym im dziewczynom z „Nory” (grupy, której istnienie zasadza się na dzieleniu wspólnego mieszkania, czyli nory). „Kuratorki&Co” to Ania i Ela Gądek, Malwina Mielniczuk, Ilona Barszcz i Maria Bitka. „Kuratorki” powstały w marcu 2009 roku i złożone są z pięciu młodych artystek z Opola, które, pod kurzą przykrywką, jako kura-torki, starają się animować (gospodarować? od-kurzyć?) swoje działania w artystyczno-kurzy sposób. Podczas tegorocznej FAMY „Kuratorki&Co” wystąpiły z projektem „Teleport”. Projekt jest częścią akcji FAMA Udomowiona.

„Teleport” to konstrukcja z złożona z żelaznego stelażu na kółkach, obleczona srebrną i przeźroczystą folią. Można do niego wejść i malować po przeźroczystych ściankach Teleportu, zasłaniając tym samym widziany przez dziurę pejzaż innym, namalowanym przez nas widokiem. Jak tłumaczy Ilona Barszcz:

Jest to maszyna do teleportacji, zbudowana z super czułych, przenikliwych folii i membran, które potrafią teleportować. Teleportacja odbywa się za pomocą barwników i markerów: osoby zainteresowane mogą namalować miejsce, w które chciałyby się przenieść, a Teleport je tam przenosi; folie, z racji tego, iż są transparentne, łączą miejsce, w którym się znajdujemy obecnie, z tym miejscem które pojawia się w naszej wyobraźni.

W pierwszym tygodniu trwania festiwalu FAMA Kuratorki przechadzały się po mieście z tekturową kamerą, zatrzymywały przechodniów i zadawały im pytania odnośnie Świnoujścia: czy podoba się im to miasto i co warto tu zobaczyć. Od przyjazdu na FAMĘ dziewczyny prowadzą także dziennik okrętowy, w którym stopniowo dokumentują swoje działania.

Wcześniej przeprowadzałyśmy sondę, zadając trzy pytania ankietowanym:

1. Gdzie chcieliby się przenieść ze Świnoujścia, gdyby mieli taką możliwość,
(reakcje były różne; ankietowani zwykle chcieli się całkowicie przenieść ze Świnoujścia– WYNIEŚĆ, ale głównie w miejsca, których nie znali).
2. Co lub kogo zabrałbyś ze Świnoujścia (zwykle nie potrafili wskazać czegoś konkretnego, najwyżej plaża, dzieci, rodzinę, psy; nieliczni odpowiadali konkretniej, np. wiatrak, latarnia, atmosfera deptaku).
3. Trzecie pytanie – o imię dla maskotki akcji (miś to członek załogi i prezent miejscowego lumpexu). Zwykle odpowiedzi były tendencyjne: najczęściej było to Misiu, Owieczka albo „nie wiem”, ostatecznie „Famuś”; ktoś powiedział, że Henryk.

Sonda często przeprowadzana w sklepach, ponieważ tam istniało największe prawdopodobieństwo, że dziewczyny spotkają mieszkańców Świnoujścia, a nie turystów. Jak się okazało, wielu z nich nie wiedziało, że FAMA jest w tej chwili.

Jednak akcja z sondą i Teleportem to nie koniec działań „Kuratorek&Co”. Do Teleporta, bajkowej maszyny do teleportacji, wedrze się bowiem wirus, niejaki dżipsi-dżips, z łaciny gipsus-gipsus, zwany też silver gips. Dziesięciu śmiałków, gotowych do starcia z gipsusem, zostanie owiniętych streczem, na który nałożona zostanie cienka warstwa gipsu i farby.

Dżipsi-dżpis zatrzymuje ludzi pomiędzy wymiarami; jest to zawiśnięcie w przestrzeni nieruchomej, bezżyciowej i srebrnej; w trójkącie trawników…. Później następuje moment uwolnienia. Tym odlewom mogą towarzyszyć odczucia klaustrofobiczne, może to też być swoiste wejrzenie w siebie, spojrzenie troszeczkę obok, z innej perspektywy. Jest to rodzaj uświadomienia sobie ciała. Z kolei osoby, które podejmują się malowania ludzi, na swój sposób biorą udział w akcie przemocy, ingerowania w cudze ciało, w ich przestrzeń intymną (pomimo, że będą oni chronieni gipsem).

Projekt Kuratorek zakłada także działania nocne, podczas których uczestnicy akcji będą mogli malować na foliach Teleportu obrazy wyświetlane przez rzutnik. Do tej pory głównymi uczestnikami projektu są oczywiście dzieci – dorośli wolą trzymać się na dystans. „Teleport” zakłada integrację artystek z mieszkańcami osiedla „Chrobry”, na którym odbywa się akcja. Za sprawą „teleportacji” ma on z kolei wzbudzić w mieszkańcach refleksję na temat Świnoujścia – jak jest, a jak by być mogło, jak być powinno.

Dla nas „Teleport” to swoista droga do wolności. Mamy nadzieję, że chęć popuszczenia wodzy wyobraźni i zapomnienie o świnoujskich realiach i zasadach udzieli się także innym. Chcemy zmusić mieszkańców do refleksji nad własnym miastem. A tak naprawdę jest to także projekt o nas… czyli o ludziach, o tym, jak kierujemy swoim życiem.

„Teleport” jest projektem wielowątkowym, który można odczytywać na róże sposoby. Wyraźny akcent jest tutaj położony na rolę spojrzenia jako czynnika kreującego naszą rzeczywistość, zarówno zewnętrzną, co i wewnętrzną. Spojrzenie jednak nie jest czymś obiektywnym, łatwo można je zmienić lub poddać manipulacji. Jak pokazała akcja Kuratorek, spojrzenie, czyli sposób postrzegania i myślenia, nie jest czymś indywidualnym i jednostkowym, jest to raczej suma stereotypów i kulturowych schematów. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że małe dziewczynki, poproszone o namalowanie „podwórka takim, jakim chciałby, aby było”, malowały łąki i kwiatki, a chłopcy – wojnę, groby i bombardowania? Po takim eksperymencie łatwo można dostrzec, że dzieci, czyli te osoby, które teoretycznie mają najbardziej rozwiniętą wyobraźnię, tak naprawdę już na tym wczesnym etapie swojego życia myślą według ustalonych reguł i zasad (kobiecość równa się łąka, męskość – wojna).

W ramach swojej kilkudniowej akcji Kuratorki starają się badać i zmieniać spojrzenie mieszkańców Świnoujścia. Podczas ankiety wykonywanej w plenerze wspomagały się w tym celu tekturową kamerą „TV FAMA”, wewnątrz której, zamiast obiektywu, znajdowały się pobite lusterka. Zatem równocześnie z odpowiedzią na pytania dotyczące miasta, ankietowani zostali postawieni wobec własnego wizerunku w krzywym zwierciadle. Jak podkreślają artystki, ich działania często zasadzają się na żarcie i kpinie – tak jest i tym razem, kiedy mieszkańcy miasta zostali zaproszeni do podróży „do wolności” – poprzez wyzwalającą zabawę, żart i wreszcie autorefleksję.

Karolina Plinta






piątek, 20 sierpnia 2010

czwartek, 19 sierpnia 2010

Teleport Kuratorek & Co


Teleportowałyśmy się do Świnoujścia na "Famę". Tam w kooperacji z grupą "Nora", pośród wielu wydarzeń powstanie i nasz projekt "Telaport 1". Mamy już dziennik jachtowy i załogę.

piątek, 6 sierpnia 2010

KOREPETYCJE



Jak na prawdziwe kury domowe przystało oferujemy państwu korepetycje z gotowania
zainteresowanych prosimy o kontakt.
tel. 604 079 613
cena 15zł za godzinę